czwartek, 21 listopada 2013

Owoc kaki, Hurmy, Hebanka, Persymony…!? Czyli po prostu Sharon :)


Hmmm… Pomarańczowo-czerwony o gładkiej skórce i galaretowatym, bardzo słodkim miąższu. W dodatku wygląda jak pomidor, ale to jednak wciąż owoc. Dojrzałe przypominają morele lub brzoskwinie, natomiast te bardziej cierpkie, smakują jak figi!?
Macie jakieś pomysły? :D
Odpowiedzi jest dużo, bo drzewo, które je rodzi -nie jedno ma imię. Jakie? Owoc kaki, Hurmy, Hebanka, Persymony…! Do wyboru do koloru :) Czyli po prostu Sharon!

Skąd ta nazwa? 
Otóż wzięła swój początek od słów „Dios pyros”. Tak właśnie Starożytni Grecy nazywali owoc miejscowej hurmy kaukaskiej –„owoc bogów”, „ogień Zeusa”. Nazwa  „persimmon”, wymawiana w Naszym kraju, jako „persymona”, oznacza „suchy owoc”.
Najbardziej znane są te pochodzące z Chin, czyli owoce hurmy wschodniej. Możemy nabyć również te uprawiane w Korei, Japonii, cieplejszych rejonach Azji Środkowej, Ameryki Północnej oraz z Południowej Europy. Kraj z którego przywędrował mój nabytek, to Hiszpania.
Teraz już bardziej na „Nasz temat”, czyli podręcznikowo:
  Jeden owoc ma ok. 250g, oraz min.:

·         170 kcal;
·         31,3g Cukru;
·         9,0g Błonnika;
·         18,8 mg Witaminy C;
·         667,5 µg Witaminy A:
·         102,5mg Potasu;
·         0,38mg Żelaza.


Ale…  Z czym to się je?
Najlepiej smakują na surowo. Ale równie dobrze możesz dodać je do: sałatek owocowych, galaretek, naleśników i wszystkich innych deserów.

Jak wybrać najlepsze?
Przede wszystkim muszą być dojrzałe, czyli pomarańczowe/czerwone, miękkie o soczystym miąższu. Po przekrojeniu, układ jadalnych pesteczek wyglądem przypomina słońce. Mimo, że skórka jest szklista i cienka, lepiej się jej pozbyć.
Pamiętaj, aby wybierać owoce, które mają cztery zielone listki na wierzchołku. Nie dojrzałe posiadają zielone przebarwienia i są twarde. Jeśli te widziane przez Ciebie spełniają wszystkie wymienione warunki, wystarczy zapłacić i smakować (najlepiej zaraz po zakupie, bo spleśnieją).   O ile nie skusisz się skosztować od razu, możesz  przechować je w lodówce maksymalnie 2 dni.
Co ciekawe… Podobno owoce te bywają przedstawiane na obrazach np. Japońskich malarzy!

To, co spróbujecie? :)

                       
Marzena

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz