niedziela, 3 listopada 2013

Jogurt ze świeżymi malinami vs. Gotowiec w kubeczku 0% tłuszczu

„… Ona mu z kosza daje maliny, a on….” - Pewnie robi z nich pyszny jogurt ;)
„0” … ! Ta okrąglutka cyfra, przyciąga nie tylko podczas wyboru kredytu. Jest niejednokrotnie życiowym celem wielu kobiet. Rozmiar „zero”, 0 % tłuszczu, 0 % cukru i to najlepiej we WSZYSTKIM !
 To może rozumu, też 0%?- Czemu nie!
Przeglądając  sklepowe półki w poszukiwaniu ulubionej marki.  Natknęłyśmy się obok zwykłego jogurtu, nie tylko na ten z napisem „light”. Ale i na najnowszy nabytek, czyli jogurt 0%. Jest on „uszczuploną” w kilokalorie propozycją, już istniejącej dietetycznej wersji tego przysmaku.
Oczywiście musiałyśmy sprawdzić, bo jak wiadomo nie wolno wypowiadać się na temat smaku, jeżeli się czegoś nie skosztowało. Tak wiec, w osobistej ocenie:
Smak: Zdecydowanie inny (mniej korzystny), niż ten oferowany w „nieuszczuplonej” wersji;
Konsystencja: Rzadsza,  jak to bywa z jogurtami o zmniejszonej kaloryczności, jest  mniej kremowa;
Kolor: Bardzo intensywny;
Zapach: Jak się można spodziewać,bez zmian;
Owoce: Obecne!
I ten nieszczęsny skład ;/ Pozostaje, już tylko włączyć  zoom i analizujemy!
Jakie minusy?
9% owoców!   Hmmmmm…..;/ W domu spokojnie możesz dodać jeszcze , co najmniej 20% ;D Wzbogacając nie tylko smak, ale i ilość witamin oraz minerałów!  Ale przynajmniej są owoce, a nie tylko ich zapach;)
Acesulfam-  W ulubionej liście dietetyków, czyli  wersji zaszyfrowanej E950. Szkodliwa substancja słodząca, wzmacniająca smak i zapach. Nadmierne spożycie powoduje ryzyko: białaczki, chorób układu nerwowego, rak płuc i piersi, choroby układu oddechowego. Jest też plus, który nikogo nie zaskoczy. Jest on niskoenergetyczny! Maksymalna dzienna dawka, to 15mg/kg masy ciała.
I jeszcze Aspartam, czyli E951. Właściwości i „korzyści” ma analogiczne do towarzysza powyżej.  Dlaczego, więc musimy na niego uważać? Dzienna dawka, to max. 40mg/kg masy ciała. Więcej, niż poprzednika? Ale warto sprawdzić w ilu innych produktach możemy go odnaleźć, i przestaje wydawać nam się to wysoka normą! Jest on zabroniony dla osób chorych na fenyloketonurię, nadmierne ilości działają przeczyszczająco. Jest on przedmiotem ciągłych badań naukowym i licznych kontrowersji. Przeprowadzone badania dały podstawę, ze może powodować min. depresję, nadpobudliwość, agresje, zmęczenie oraz bóle głowy. Ponadto może przyczynić się np. do ślepoty, bezsenności, czy utraty pamięci. Nie ma potwierdzenia, że wpływa on na występowanie raka, jednak same badania owiane są wątpliwościami. Z pewnością, jednak jest on  zabroniony dla kobiet ciężarnych i dzieci.
Skoro w przyrodzie musi być równowaga. Proponuje proste równanie:  Mimo wakacji, warto zapamiętać WZÓR:
0% NATURY=100% CHEMII
Żeby odwrócić równanie o 360o. Mam propozycję pysznego i oczywiście samodzielnie zrobionego  jogurtu z malinami.
Warto wiedzieć, że…!
Maliny- dostarczają w 100 gram, jedyne 42kcal,dodatkowo na tle innych owoców są stosunkowo bogatym źródłem wapnia, fosforu, magnezu, żelaza, witaminy C oraz witaminy B2. Dzięki drobnym pesteczkom, które dodają im swojego uroku, pomagają w problemach z zaparciami. 100g dostarcza organizmowi, aż 6.7g błonnika. Przy czym ich Indeks Glikemiczny wynos 25, co powoduje, że nie trzeba martwic się po posiłkowym skokiem cukru we krwi. (produkty o niskim IG mają, go <55).
Potrzebujesz 10 minut, Bender, kubek, trochę inwencji twórczej, kawałek kuchni i dwie ręce!
Nooo…;) I jeszcze  kilka składników na 150g, czyli tyle co kubeczek zakupionego w sklepi jogurtu.
100 g jogurtu naturalnego;
50 g świeżych malin, póki jest sezon polecam, ale mogą być mrożone;
Cukier- do smaku
I oczywiście je się oczami…;) Więc dodaj, coś do dekoracji. U mnie świeża mięta, kilka malinek i kawałek cytryny!
Na koniec trochę liczb, ukrytych 150g jogurtu ze sklepu:
Wartość energetyczna:  ok. 65,0kcal
Białko:6,5g
Tłuszcze:0,2g
Węglowodany: 7,5g
A teraz wartość odżywcza Naszego jogurtu z malinami!
Wartość energetyczna: ok.90,0 kcal ( o 25,5kcal więcej)
Białko: 5,3g (ok.1,2g więcej)
Tłuszcze:3,2g (ok. 3,0g więcej)
Węglowodany: 6,4g (ok. 1,0g mniej)
Jeżeli dodajecie cukier, należy pamiętać!
1 płaska łyżeczka do herbaty, to 5g. Co daje:
Energia: 20,3kcal,
Węglowodany: ok.5,0g
Białko: 0g
Tłuszcze: 0g
Nie zaprzeczę, że nasza wersja jogurtu jest bardziej kaloryczna. Pamiętajcie jednak, że zawiera więcej witamin i składników mineralnych. A co najważniejsze, dostarczy Wam satysfakcji z samodzielnego przygotowania. I oczywiści, w kubeczku z supermarketu nawet najpyszniejszy jogurt, nie będzie wyglądał tak smacznie i kolorowo, jak ten przygotowany przez Was i podany z nutą inspiracji ;)

Smacznego!
Marzena

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz